środa, 2 października 2013

Back to life

Wróciłam do życia, a blog poszedł w odstawkę. Dbanie o zdrowie też. Stres, godziny na nogach, 3 kawy z mlekiem i owsianka i bułka z jajkiem na cały dzień. Brawo. Do tego nowe studia, rezygnacja z poprzednich, sprawy domowe, wielka kłótnia z dziewczynami z mieszkania no i praca - parę godzin na nogach na takim październikowym zimnie. Żyć nie umierać. 
Ale pewnego dnia znów zaświeci słońce. 
Musi. 
A wtedy znowu powietrze będzie pachnieć jak dawniej.

Świat tylko taki. Tylko tak
żyć, I umierać tylko tyle.
A wszystko inne - jest jak Bach
chwilowo grany
na pile.


Tak bardzo kocham Szymborską. Jeśli ktoś kiedyś zapytałby mnie,  kim chciałabym być, to nie wybrałabym pięknej Marilyn Monroe ani Audrey Hepburn, ale naszą najpiękniejszą duchem noblistkę. Mieć  tak wybitny umysł, tak pogodny uśmiech i tak wielką wrażliwość.  Takich ludzi nie ma. 









A śnić będziesz,
że wcale nie trzeba oddychać,
że cisza bez oddechu
to niezła muzyka,
jesteś mały jak iskra
i gaśniesz do taktu.

Śmierć tylko taka. Bólu więcej
miałeś trzymając różę w ręce
i większe czułeś przerażenie
widząc, że płatek spadł na ziemię.
Genialna.






12 komentarzy:

  1. świetne wiersze ,
    piękna psinka ! :) pozdr

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to ma być za narzekanie?! Bierzemy się za siebie, uśmiech, słońce i do dzieła! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj kochana trzymaj się ;)
    u mnie niestety też nie jest kolorowo, ale dziewczyny - moje Czytelniczki doskonale mnie wspierają! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam poezję Szymborskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życie czasami rzuca nam przeszkody pod nogi, żebyśmy później mogły się cieszyć spokojem i być dumne z tego jak sobie poradziłyśmy z przeciwnościami. Tak sobie przynajmniej zawsze mówię :) na pewno wszystko się ułoży.
    Do Szymborskiej mam wielki szacunek a do jej poezji sentyment. Kiedyś znałam tyle wierszy na pamięć i gdzieś to wszystko uleciało. Dziękuję za przypomnienie o Niej! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. w takim razie trzymam kciuki za prostowanie tego, co zakrzywione :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę udanego powrotu do życia. Do Szymborskiej też mam sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam Cię do zabawy: http://jadeitgirl.blogspot.com/2013/10/tag-co-zrobiabym-z-wygranym-1mln-zotych.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Do Szymborskiej mamy wielki sentyment! Psiak cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja także uwielbiam Szymborską ;) A zwłaszcza jej "Kota w pustym mieszkaniu" :)

    OdpowiedzUsuń