poniedziałek, 17 lutego 2014

Woda z cytryną




Uwielbiam co jakiś czas zmieniać swoje przyzwyczajenia i stosować różne sprzyjające zdrowiu kuracje. Kluczem do wszystkiego jest oczywiście umiar - i mówi to osoba, która po wakacjach i codziennym piciu siemienia lnianego nie może już na nie patrzeć ;)
Mam nadzieję, że z cytryną tak nie będzie, chociaż muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że polubię ją aż tak bardzo - ja, wielki kawosz, zamiast aromatycznej latte z samego rana pić będę wodę z cytryną. No cóż...

Nie wiem, czy wiecie, ale to właśnie sok z cytryny jest jedną z najbardziej sprawdzonych substancji pobudzającychCytryna jest jednym z niewielu anionowych produktów spożywczych na naszej planecie. Oznacza to, że niesie ze sobą bardzo silny ładunek ujemny i jest niezwykle aktywna elektrycznie. Podczas gdy kawa ma działanie moczopędne, w efekcie usuwa z organizmu rezerwy wody, podstawowe minerały i elektrolity. 
Czysta woda z cytryną pozwala utrzymać w organizmie odpowiedni poziom nawodnienia, dostarcza przeciwutleniaczy i elektrolitów. Sok cytrynowy wpływa pobudzająco na odporność – cytryny, podobnie jak inne owoce cytrusowe, są doskonałym źródłem kwasu askorbinowego. Świeża cytryna pomaga dotlenić organizm i znana jest ze stymulacji naturalnych enzymów wątroby – wspomaga proces usuwania toksyn, takich jak kwas moczowy. 
Nasz najbardziej popularny owoc cytrusowy pomaga również w zachowaniu odpowiedniej figury,przyspieszeniu metabolizmu,w co zresztą nigdy nie wierzyłam, a teraz jednak powoli zaczynam skłaniać się ku tej teorii. Woda z cytryną jest bogatym źródłem pektyn, które pomagają kontrolować napady głodu w organizmie. Dodatkowo, cytryna paradoksalnie odkwasza organizm, co ma ogromny wpływ na odchudzanie. Nie chcę zapeszać, ani chwalić dnia przed zachodem słońca, ale moim zdaniem cytryna może cudów nie zdziała, ale działa i rzeczywiście pomaga ;)

Zwłaszcza, gdy ciocia na urodziny babci piecze najlepszego torta na świecie ;)



A wy, macie jakieś doświadczenia w piciu wody z cytryną? Dodajecie coś do niej - miód, imbir, miętę? A może macie jakieś inne poranne rytuały? :)

niedziela, 16 lutego 2014

Kotlety pieczarkowo-owsiane




Przychodzę dzisiaj do was z bardzo ciekawym, zdrowym i smacznym pomysłem na obiad ;)

Wynalazła go kilka tygodni temu moja siostra, od tamtego czasu to prawdziwy hit w naszym domu ;) I mam nadzieję, że będzie tak bardzo długo, bo to naprawdę fajna - wegetariańska wersja kotletów mielonych. 

Składniki:

3 łyżki masła
300 g pieczarek
1 jajo
3/4 szkl. płatków owsianych
1 cebulka
1 szkl. bulionu warzywnego
sól, pieprz
olej, bułka tarta do smażenia

Płatki owsiane należy ugotować w bulionie i odstawić do ostudzenia. Pieczarki i cebulkę oczyścić, drobno pokroić, podsmażyć na maśle, również odstawić do ostygnięcia. 
Pieczarki wymieszać z płatkami owsianymi, wbić jajko, dodać 2 łyżki bułki tartej, doprawić. Wilgotnymi dłońmi formować kotlety, obtaczać w bułce tartej i smażyć na złoty kolor. 

Z podanych składników wychodzi około 8 dużych sztuk, po 320 kcal każda.

środa, 12 lutego 2014

BingoSpa


Dom. Sesja zdana. Trzeba się wyremontować po miesiącu niespania i żywienia się śmieciami ;)

Po raz pierwszy trafiły w moje ręce produkty BingoSpa. Niestety jest ich za mało ilościowo, żeby obiektywnie ocenić, jak działają. Póki co wypróbowałam koncentratu cynamonowego - przyjemna sprawa.

Miałyście styczność z kosmetykami tej firmy? Co polecacie, a co odradzacie?