niedziela, 20 października 2013

Co Cię nie zabije, to wzmocni

Kiedyś myślałam, że tylko energia daje kopa i motywuje do działania. 
Teraz wiem, że u mnie jest zupełnie odwrotnie.
Muszę sięgnąć dna, przebić je na wylot, żeby zebrać siły na powrót.

Już chyba kiedyś to pisałam, już chyba kiedyś tak myślałam, ale teraz po prostu wiem, że w człowieku drzemie taka siła, o której nawet nie śni.
Tyle o nas wiemy, ile nas sprawdzono. 

Pora na zmiany... 


bo co cię nie zabije, to wzmocni....

chociaż zawsze wzmocnić mogą cię pieczone w trakcie awantury mega zdrowe i proste wegańskie ciastka owsiane.

wystarczą:

2 dojrzałe banany
szklanka płatków owsianych
garść suszonej żurawiny
2 garście solonych orzeszków ziemnych 

żadnego cukru i mąki i od razu chce się żyć bardziej

Składniki należy dobrze ze sobą zagnieść, wyłożyć na blachę i piec ok. 20- 30 minut w 190 stopniach( jaką twardość kto lubi ). 

Zdrowy deser tudzież śniadanko gotowe :)

Z podanej porcji wychodzi 7 ciastek średniej wielkości. 


Zdjęcia nie wrzucę, bo jestem tak inteligentna, że musiałam zapomnieć z domu usb do aparatu :(








8 komentarzy:

  1. Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś ;)
    Wrzuć zdjęcia ciasteczek przy następnej notce, bo na pewno wyglądały smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmmm Black Sabbath...lubię ich! Co do ciasteczek to jestem łasuchem:) Przepis sie zawsze przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. BS - totalna klasyka ;D
    Za chmurami zawsze chowa się słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny blog :) Ciekawe notki :) Całość mega inspiruje :) Z pewnością zajrzę tutaj jeszcze nie raz :) buziaki

    + obserwujemy ? :>
    zapraszam do siebie :) http://monmondeefou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz racje, jesteśmy bardzo złożone... :) A przepis ciekawy bardzo, chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmiany są dobre ;) - zawsze ; )

    Miło, że zauważyłaś :* A przepis ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń