piątek, 10 stycznia 2014

Bielenda - drogocenny olejek arganowy 3 w 1



Pierwszy raz o istnieniu olejku arganowego dowiedziałam się w programie Martyny Wojciechowskiej, bodajże, "Kobieta na końcu świata". Olejek arganowy - złoto złotego Maroka, o tylu właściwościach, że nie ośmielę się ich tu wymieniać. I ta otoczka eksluzywności wokół... Zawsze chciałam go mieć ;) 
Wydawało mi się, że ten olejek to jakiś 8. cud świata o kolorze płynnego złota i zapachu egzotycznych podróży. Później gdzieś w internetach, na jakimś blogu, przeczytałam, że prawdziwy o. arganowy tak naprawdę strasznie śmierdzi. No i wszelkie moje wyobrażenia na jego temat legły w gruzach...
W końcu jednak jakiś czas temu w jednej z drogerii pojawiła się promocja olejku Bielendy - grzechem byłoby go nie kupić...

Cena: 14.99 (promocja)

Skład: Glycine Soja(Soybean) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Argania Spinosa Kernel Oil, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Tocopherol, Squalene, Ascobryl Palmitate, Beta-Sitosterol, Parfum (Fragrance), Cinnamal, Eugenol, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxyaldehyde, Limonene, Linalool.

Soybean oil - olej sojowy
Caprylic - emolient tłusty
Argania Spinosa Kernel Oil - olejek arganowy
Elaeis Guineensis (Palm) Oil - olej palmowy
Tocopherol - witamina E
Squalene - lipid
Ascobryl Palmitate - antyosydant
Beta-Sitosterol - sterol roślinny, emolient
Cinnamal - naturalny składnik olejków eterycznych
Eugenol - związek zapachowy
Hexyl Cinnamal - imitator zapachu jaśminu
Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxyaldehyde - składnik kompozycji zapachowej
Limoneneskładnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej

Skład jak widać to w skrócie połowa tłuszczów i połowa substancji zapachowych. Od razu przyznaję, że olejek Bielendy pachnie naprawdę prawie tak samo pięknie, jak to sobie wyobrażałam! Słodko, ciepło, egzotycznie. Ma olejową konsystencję, chociaż raczej trochę rzadszą od typowych olejów. Właściwie nie spodziewałam się tak dobrego składu w tak niskiej cenie! Kosmetyk jest naprawdę wielofunkcyjny, nadaje się do skóry, ciała i do włosów. Co jest jego kolejnym ogromnym plusem - bardzo szybko się wchłania i nie plami ubrań!

Według producentaDrogocenny olejek arganowy 3 w 1 to prawdziwy upiększający eliksir dla Twojego ciała, twarzy i włosów. Kompozycja składników odżywczych wyraźnie odżywia, nawilża i wygładza oraz poprawia napięcie i elastyczność skóry. Olejek delikatnie rozświetla, przywraca ciału zdrowy blask oraz właściwą kondycję ciału i włosom. Poczujesz się wspaniale we własnej skórze : młodsza, atrakcyjniejsza i piękniejsza.

I chyba pierwszy raz ze wszystkim się zgadzam! Nic dodać, nic ująć ;)

PS Piszę to jako posiadaczka skóry suchej, osoby z trądzikiem powinny raczej 2 raz zastanowić się, zanim posmarują nim twarz ;)

22 komentarze:

  1. Do twarzy raczej nie odważyłabym się go użyć, ale do ciała jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam stosować oleje na włosy i do kąpieli. Na twarz raczej nie bardzo :). Nie widziałam jeszcze tego konkretnego produktu, ale cena dość kusząca :). Muszę się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ochotę kupić i wypróbować na słowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go i faktycznie jest świetny. Zamierzam wypróbować jeszcze wersje z Awokado ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie mogę takie cudo dostać? ZDRADŹ mi proszę!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam olejków jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam oleje,ale tylko te naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za olejkami w takiej formie, ale domyślam się, że musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja jestem zakochana w prawdziwym olejku arganowym, jest boski i też słyszałam że prawdziwy śmierdzi nie powiem czym. Hah mój nie śmierdzi a jest certyfikowany :) ale do tanich ten olej też nie należy , jednak warto.

    OdpowiedzUsuń
  11. czytałam wiele pozytywnych opinii aż chyba się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Bielenda jakoś nigdy mnie specjalnie nie przekonywała, ale może jak natknę się w promocji ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Włosom nie przypadł do gustu, skórze też, więc zaczęłam go używać jedynie jako natłuszczacz pod przyrząd antycellulitowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bym go nie nałozyła na twarz...

    OdpowiedzUsuń
  15. czyli to nie produkt dla mnie :D mam skórę tłusta z trądzikiem :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Cenię bardzo olejek arganowy, jednak w czystej postaci;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam wypróbować czysty olejek arganowy:)pewnie będziesz zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z miłą chęcią bym go przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie, że tak dobrze się u Ciebie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla zainteresowanych analizą składu polecam http://beautycare1111.blogspot.com/2014/01/bielenda-drogocenny-olejek-arganowy-3w1.html

    OdpowiedzUsuń