poniedziałek, 30 grudnia 2013

Płyn micelarny Mixa



W poszukiwaniu micela idealnego...

Cena: 12,99 (Rossmann - promocja).

Składaqua, hexylene glycol, glycerin, poloxamer 184, dihydrocholeth-30, disodium cocoamphodiacetate, disodium edta, panthenol, polyaminopropyl biguanide, rosa gallica extract, parfum.

Od producentaPłyn micelarny do demakijażu Optymalna Tolerancja to preparat, który idealnie nadaje się do demakijażu skóry wrażliwej. Niezwykła formuła zawiera micele, które umożliwiają usunięcie makijażu i zanieczyszczeń bez potrzeby pocierania. Skóra wrażliwa i skłonna do reakcji alergicznych staje się jednocześnie ukojona i złagodzona. Twarz i oczy są skutecznie oczyszczone z makijażu. Płyn micelarny zawiera opatentowany kojący ekstrakt z róży. Bez alkoholu i parabenów.

Opakowanie- przezroczysta plastikowa butelka z dozownikiem, na pierwszy rzut oka wygląda estetycznie. Niestety jednak dozownik nie jest moim ulubionym sposobem pobierania kosmetyku.Nie dość, że nie można zużyć go do końca, to przy tej konsystencji podczas pierwszego użycia wszystko, co miało trafić na wacik,poleciało na mój dopiero co wyciągnięty z suszarki sweter i umywalkę...Po paru użyciach wiem już, że z pompką należy obchodzić się bardzo delikatnie - jeśli nie chce się stracić połowy kosmetyku.  

Wydajność - o ile nie wylejecie go na siebie, umywalkę, lustro czy podłogę jest całkiem ok, a z pewnością lepsza od biedronkowego. 

Działanie

- kiepsko radzi sobie z makijażem oka - kredki, tusze, nie wspominając o eyelinerze
- nie podrażnia skóry, nie uczula
- nie ściąga
- nie wysusza, ani nie pozostawia tłustego filmu
- dobrze radzi sobie z lekkimi zabrudzeniami - podkładem, cieniami, pudrem
-bezzapachowy

Ogólnie rzecz ujmując - płyn przeciętny dla kogoś, kto nie posiada skóry wrażliwej, ja raczej do niego nie wrócę i wypróbuję coś innego. Ale jeśli ktoś, tak jak moja mama, ma problem z wiecznymi podrażnieniami i alergiami skórnymi, płyn ten może okazać się wybawieniem (chociaż jednak wymagającym pewnego nakładu pracy podczas demakijażu oka).



13 komentarzy:

  1. zauważyłam że mixa dominuje w rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam kiedyś jakieś próbki z gazety - dobre bo wygodniejsze w podróży niż słoik czy tubka kremu jednak nie zachęciły mnie do bliższego zapoznania z marką....

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog. ;)
    Obserwujemy?
    http://msunseenxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy i jakoś mnie nie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpisałam Ci na Twój komentarz. ;) Do większych zamówień zawsze dorzucam coś gratis, więc kupujący jest "do przodu" z zakupami. :) Jeśli byłabyś czymś zainteresowana, to napisz maila - wtedy napisze Ci, co i jak.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to u mnie tez by się nie sprawdził.. a szkoda, bo myślałam, że będzie to coś dobrego..
    i zapraszam na nową notkę ;) http://agatasamulak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro słabo radzi sobie z makijażem, to dla mnie raczej odpada :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że jak na razie nic nie odwodzi mnie od wypróbowania Dermedic'u ;) Akurat zwykle maluję kreski eyelinerem, więc ten by mi się nie przydał. W dodatku moja wrażliwa skóra...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja makijaż wolę zmywać żelami, lub nawet olejkami, ale z wodą...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam specjalnie wrażliwej skóry ale używam aktualnie krem na zaczerwienienia CC, mam mieszane odczucia. Płynu ani innego produktu Mixa nie miałam jeszcze..

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze niczego z tej firmy. Obecnie testuję micela z YR, który dostałam jako prezent za ostatnie zakupy, ale kiedy go skończę może wypróbuję ten. Makijaż i tak zmywam oddzielnie mleczkiem do demakijażu więc nie przeszkadzałoby mi to, że nie radzi sobie z makijażem oka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam szczerze mówiąc nic z tej firmy ale nie powiem oko już parę razy mi leciało w ich stronę ;)

    OdpowiedzUsuń