Czerwiec rozpoczęliśmy weekendem w Toruniu 😊

Piękna architektura <3
Było pysznie 😍
Wieczorne spacery 💜
Trochę historii - Biskupin 😊
Najstarszy wiatrak w kraju 🙉
Brownie z truskawkami - musiało zostać napoczęte 😋
Wyjazd do domu i naturalnie chałeczki 💘
Swojskie pomidorki ze szklarni 💚
Bardzo groźny pies 😂
Domowa beza na niedzielę, szkoda, że pierwotnie miał być to tort, ale pierwszy blat się spalił 😂
Kojące widoki 💧
Pierwsze plażowanie 💙
Kórnik 🌳
Przyjemne obowiązki 🌄
Takie widoczki podczas wycieczek rowerowych 💘
Znów morze i czytanie na plaży - najlepiej 💙
Poziomki prosto z ogrodu 🍓
To był dobry miesiąc! 🍀
Piękne zdjęcia, cudowne wspomnienia i najważniejsze że chmury rozgonione :)
OdpowiedzUsuńDziękuję <3 Teraz nic, tylko cieszyć się tym słońcem :)
UsuńO jaki cudny psiak! Uśmiałam się - no fakt taki groźny, że aż słodki! :D
OdpowiedzUsuńHehe, to pies o dwóch obliczach (co najmniej) :)
UsuńNo proszę- widzę że zwiedzałaś bliskie mi tereny :) Muszę znowu odwiedzić Toruń. Stęskniłam się za tym miastem. Przepiękne zdjęcia! Czysta przyjemność oglądania :)
OdpowiedzUsuń